<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Zamber blog</title><link>http://blog.zamber.net/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 05 Aug 2008 23:50:45 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Top 10 komend w mojej konsoli</title><link>http://blog.zamber.net/2008/08/04/top-10-komend-w-mojej-konsoli/</link><description>&lt;p&gt;&lt;code&gt;zamber@rtfm:~$ history | awk '{a[$2]++ } END{for(i in a){print a[i] &quot; &quot; i}}' | sort -rn | head&lt;br&gt;
1511 sudo&lt;br&gt;
434 cd&lt;br&gt;
258 man&lt;br&gt;
207 search &lt;i&gt;(alias na apt-cache search)&lt;/i&gt;&lt;br&gt;
153 ls&lt;br&gt;
149 python&lt;br&gt;
147 mt &lt;i&gt;(alias na mpc toggle)&lt;/i&gt;&lt;br&gt;
128 ping&lt;br&gt;
128 cat&lt;br&gt;
110 locate&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na myśl nasuwa się &quot;pokaż mi swój terminal a powiem Ci kim jesteś&quot; :P.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 04 Aug 2008 15:14:57 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/08/04/top-10-komend-w-mojej-konsoli/</guid><category>fun</category><category>linux</category><category>python</category></item><item><title>Szkoła, blogi, facebook i gangi</title><link>http://blog.zamber.net/2008/08/04/szkola-blogi-facebook-i-gangi/</link><description>&lt;p&gt;Miałem okazję poznać swoją daleką rodzinę z Kanady. W ramach rodzinnego zjazdu pochatowałem sobie trochę z ciocią (nauczycielka angielskiego) o tamtejszych trendach w nauczaniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciocia uczy w dosyć nowoczesnej szkole w porównaniu do naszych - komputer w każdej klasie, ogólnodostępny sprzęt z internetem i młoda kadra nauczycielska czerpiąca z wyposażenia ile wlezie ;). System kartkówek i sprawdzianów już dawno odszedł tam do lamusa. Każda klasa ma wspólnego bloga (założonego na wordpressie ;D) do pisania zadanych wypracowań. Za wypracowania uczniowie dostają normalne oceny. Podobno taki system działa mobilizująco na uczniów ponieważ mogą porównać swoje prace z pracami innych. Oczywiście plagiatowanie (głównie od innych klas) jest tam powszechne ale tu z pomocą przychodzi nauczycielom google ;). Cztery razy w semestrze wszyscy staromodnie (na papierze) piszą eseje (~700 słów, 70 minut), coś w rodzaju naszych prac klasowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejną ciekawostką są gangi. Podobno większość z nich ma grupy na facebooku i aktywnie uzupełnia rankingi i mapki o informacje gdzie pokonali kogo. Policja oczywiście czerpie z tego całymi garściami ;).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 04 Aug 2008 12:15:48 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/08/04/szkola-blogi-facebook-i-gangi/</guid><category>blog</category><category>google</category><category>nauka</category><category>web</category></item><item><title>Vimperator</title><link>http://blog.zamber.net/2008/07/28/vimperator/</link><description>&lt;p&gt;Za drugim podejściem &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/4891&quot;&gt;Vimperator&lt;/a&gt; zdobył sobie moje uznanie i dozgonną wierność ;). Vimperator jak już niektórzy powinni wiedzieć jest rozszerzeniem do Firefoxa zmieniającym jego interfejs tak by przypominał edytor tekstu &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Vim&quot;&gt;Vim&lt;/a&gt;. Dla tych niewtajemniczonych - oznacza to, że wszystko da się zrobić bez użycia myszki (trochę jak &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1873&quot;&gt;mozless&lt;/a&gt; tylko lepiej i więcej) ;D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli chcesz spróbować swoich sił z tym rozszerzeniem koniecznie przejrzyj dokumentację (wyskakuje po instalacji roszerzenia, zawsze można ją przywołać przez F1 albo :help).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla używających lub właśnie wciągniętych - pozwoliłem sobie dodać kilka znalezionych modyfikacji interfejsu dla większej wygody użytkowania. I present you the &lt;a href=&quot;http://userstyles.org/styles/9223&quot;&gt;Better Vimperator&lt;/a&gt; :P.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłej zabawy ;).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 28 Jul 2008 18:28:38 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/07/28/vimperator/</guid><category>firefox</category><category>web</category></item><item><title>last.fm i zbuntowany serwer</title><link>http://blog.zamber.net/2008/07/17/last-fm-i-zbuntowany-serwer/</link><description>&lt;p&gt;Od dłuższego czasu nie mogę się dobić do &lt;a href=&quot;http://last.fm/&quot;&gt;last.fm&lt;/a&gt;. Mianowicie wszystko rozchodzi się o serwer cdn.last.fm na którym trzymają style css i powiązane z nimi obrazki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Strona działa bezproblemowo na wszystkich komputerach w sieci lokalnej poza moim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;code&gt;zamber@rtfm:~$ sudo /etc/init.d/dns-clean&lt;br&gt;
[sudo] password for zamber:&lt;br&gt;
zamber@rtfm:~$ ping cdn.last.fm&lt;br&gt;
PING a1265.g.akamai.net (213.160.98.152) 56(84) bytes of data.&lt;br&gt;
From 195.219.92.22 icmp_seq=1 Destination Host Unreachable&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
--- a1265.g.akamai.net ping statistics ---&lt;br&gt;
5 packets transmitted, 0 received, +1 errors, 100% packet loss, time 9419ms&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak widać sprawa nie leży w cache DNSów (chyba, że robię coś źle). Ktoś ma jakiś pomysł?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 17 Jul 2008 23:22:37 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/07/17/last-fm-i-zbuntowany-serwer/</guid><category>linux</category><category>muzyka</category><category>web</category></item><item><title>Gdzie studiować?</title><link>http://blog.zamber.net/2008/07/14/gdzie-studiowac/</link><description>&lt;p&gt;Przede mną stoi wybór: politechnika Gdańska albo Koszalińska.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybym miał pójść na Gdańską musiałbym starać się o kredyt studencki (nieźle musiałbym się się zakręcić by znaleźć kogoś kto mi poświadczy) i dorwać jakąś dobrze płatną pracę na pół etatu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zostając w Koszalinie miał bym względny luz (mieszkanie u rodziców) i wszystko wyglądało by z grubsza jak w liceum.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poszukuję odpowiedzi na podstawowe pytanie: czy źródło papieru ma aż tak wielkie znaczenie by brać kredyt i męczyć się w akademiku?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 14 Jul 2008 10:36:47 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/07/14/gdzie-studiowac/</guid><category>lajf</category><category>studia</category></item><item><title>Rozszerzenie roku - CyberSearch</title><link>http://blog.zamber.net/2008/07/09/rozszerzenie-roku-cybersearch/</link><description>&lt;p&gt;Za &lt;a href=&quot;http://webfan.pl/wyniki-google-w-pasku-firefox.html&quot;&gt;Fanatykiem&lt;/a&gt;: &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/7931&quot;&gt;CyberSearch&lt;/a&gt;. Czekałem na to rozszerzenie całe życie :D.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 09 Jul 2008 14:43:49 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/07/09/rozszerzenie-roku-cybersearch/</guid><category>firefox</category><category>hack</category><category>web</category></item><item><title>Photo a day</title><link>http://blog.zamber.net/2008/07/08/photo-a-day/</link><description>&lt;p&gt;Zainspirowany &lt;a href=&quot;http://pad.alkos.info/&quot;&gt;alkosowym &quot;Photo a day&quot;&lt;/a&gt; postanowiłem spróbować swoich sił na identycznych zasadach ;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mam siły na zakładanie kolejnego bloga (ten wszak powoli zaczyna umierać i rdzewieć :P) więc wszystko będzie się działo na &lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/sets/72157606049939368/&quot;&gt;Flickrze&lt;/a&gt; - zapraszam :).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 08 Jul 2008 17:02:49 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/07/08/photo-a-day/</guid><category>grafika</category><category>lajf</category></item><item><title>Garfield</title><link>http://blog.zamber.net/2008/06/29/garfield/</link><description>&lt;p&gt;Jak już wszystkim zapewne wiadomo &lt;a href=&quot;http://tomasz.topa.pl/garfield-konczy-30-lat.html&quot;&gt;Garfield skończył 30 lat&lt;/a&gt;. Z tej okazji bierzcie i zasysajcie z &lt;a href=&quot;http://zamber.net/garfield/&quot;&gt;tego&lt;/a&gt; wszyscy (wszystkie paski podzielone rocznie).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 29 Jun 2008 08:43:27 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/06/29/garfield/</guid><category>fun</category><category>grafika</category><category>web</category></item><item><title>Matura</title><link>http://blog.zamber.net/2008/05/01/matura/</link><description>&lt;p&gt;Kombinuję jak się da, bibliografię i plan oddałem na ostatnią chwilę, lecz pomimo tego ciężkimi krokami zbliża się 5 maja a wraz z nim matura z naszego kochanego języka ojczystego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z powodów maturalnych jak i technicznych spowodowanych przeprowadzką aktywność mojego jogga była (i jeszcze trochę będzie) prawie żadna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli chcesz wiedzieć, drogi czytelniku co się ze mną dzieje dodaj mnie do obserwowanych na &lt;a href=&quot;http://www.blip.pl/users/zamber/dashboard&quot;&gt;Blipie&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 01 May 2008 21:46:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/05/01/matura/</guid><category>lajf</category><category>ogólne</category></item><item><title>Ubuntu text mode</title><link>http://blog.zamber.net/2008/03/09/ubuntu-text-mode/</link><description>&lt;p&gt;Mam 17&quot; LCD i dobrą kartę graficzną ale od dawien dawna nie mogłem wyciągnąć z tty (przez vga=xxx dopisane do linii kernela w menu.lst) sensownej rozdzielczości. Ekran szalał, czerniał i ogólnie się buntował. Przez kilka dni starałem się zmusić do poprawnego działania SVGATextMode ale efekty końcowe były mizerne (po oczywiście odpowiednim skonfigurowaniu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W końcu złapałem się na guglu najbardziej banalnego zapytania i... trafiłem :P.&lt;/p&gt;
&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;&lt;code&gt;sudo vim /etc/modprobe.d/blacklist-framebuffer&lt;/code&gt; - Komentujemy blacklist vesafb (tzn. wstawiamy # przez linią :P)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;code&gt;sudo vim /etc/initramfs-tools/modules&lt;/code&gt; - Dodajemy na koniec w nowych liniach:&lt;br&gt;
&lt;code&gt;fbcon&lt;br&gt;
vesafb&lt;/code&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;code&gt;sudo update-initramfs -u&lt;/code&gt; (potrwa chwilkę)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;code&gt;sudo vim /boot/grub/menu.lst&lt;/code&gt; - Do lini kernela (pierwszej zaczynającej się na &quot;kernel /boot/vmlinuz[...]&quot; na koniec dodajemy vga=xxx gdzie xxx to 791 dla 1024x786 albo 794 dla 1280x1024 (więcej numerków można wygoglować). Można również wywalić quiet i splash zależnie od upodobań.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wato również ustawić &lt;a href=&quot;http://www.forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=49457&quot;&gt;obsługę polskich znaków&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;p&gt;Restart i voila :D.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 09 Mar 2008 14:25:40 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/03/09/ubuntu-text-mode/</guid><category>grafika</category><category>linux</category><category>tech</category><category>tutorial</category></item><item><title>RapGet - sposób na Rapidshare (i podobne)</title><link>http://blog.zamber.net/2008/02/19/rapget-sposob-na-rapidshare/</link><description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.rapget.com/en/&quot;&gt;RapGet&lt;/a&gt; - Windowsowy programik (200kb) automatyzujący ściąganie plików z Rapidsharea i podobnych (pełna lista na ich stronie. Łącznie 68 serwisów). Do działania potrzebuje &lt;a href=&quot;http://www.1-clickshare.com/download.php?file=1e0e1fbd0deaef2f1dbd5a96e673a5e6_13&quot;&gt;bibliotek SSL&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo odnalazłem zakładkę wywalającą czas oczekiwania podczas normalnego ściągania przez Rapidshare. Przeciągnij to: &lt;a href=&quot;javascript:var%20c=0;&quot;&gt;Rapid stop&lt;/a&gt; na pasek z zakładkami i kliknij gdy będziesz czekać :).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:43:38 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/02/19/rapget-sposob-na-rapidshare/</guid><category>web</category></item><item><title>Wykop Wars</title><link>http://blog.zamber.net/2008/02/16/wykop-wars/</link><description>&lt;p&gt;Od kilku dni obserwuję wykopową wojnę skkf (aka chust4) vs rybeczka i uważam, że cały flame i trolling w komentarzach do prowokacyjnych wykopów jest w 100% zbędny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaczęło się od wykopu skkfa &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/45958/profesjonalne-spamowanie-wykopu&quot;&gt;&quot;Profesjonalne spamowanie wykopu&quot;&lt;/a&gt; który rozpoczął flame warsy ;). Pierwszy komentarz wiele mówi o omawianym użytkowniku (rybeczka):&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;b&gt;rybeczka&lt;/b&gt;&lt;br&gt;
hahahah ale z Ciebie debil chust naprawdę łatwo z Ciebie zrobić debila:P&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Potem rybeczka założył nowe konto &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/ludzie/kradziej&quot;&gt;kradziej&lt;/a&gt; zarejestrowane kilkanaście minut przed dodaniem odpowiedzi na wykop skkfa. Kradziej oczywiście &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/46009/jak-legalnie-spamowac-wykop-i-udawac-dobrego-policjanta#comment-226011&quot;&gt;wyparł się&lt;/a&gt; wszelkich połączeń z rybeczką co rybeczka potwierdził(a?) &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/46009/jak-legalnie-spamowac-wykop-i-udawac-dobrego-policjanta#comment-226013&quot;&gt;komentarzem zwrotnym&lt;/a&gt; minutę później :D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale o co chodzi? No właśnie, jeżeli nie wiadomo o co chodzi - chodzi o kasę ;). Główny ból leci po reklamach AdSense i rzekomo nieetycznym reblogowaniu treści bez podania źródła. Co mnie to obchodzi? Nic. Ile osób na wykopie ma z tym problem? Mało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wykop jest miejscem do dzielenia się treścią. Gdy sprawdzam statystyki na Google Readerze (tak, tak: Czytniku Google :P) większość feedów, które otwieram pochodzi z wykopu. Nie obchodzi mnie czy skkf/rybeczka lansuje swoje reklamy czy nie bo mam adblocka. Nie obchodzi mnie źródło ale miło by było gdyby było (tzn. gdybym chciał zgłębić temat).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując: wykopywanie oskarżeń na wykopujących jest żałosne i kompletnie mija się z założeniami wykopu. Wykopowicze! Nie róbmy z wykopu quazi-politycznej areny antykorupcyjnej! Zamiast szczekać na siebie nawzajem szukajcie i dzielcie się!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 16 Feb 2008 18:35:53 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/02/16/wykop-wars/</guid><category>web</category></item><item><title>Popcorn mniam mniam :)</title><link>http://blog.zamber.net/2008/02/10/popcorn-mniam-mniam/</link><description>&lt;p&gt;Wynalazłem (zapewne niektórym znany) sposób na przyrządzenie idealnego popcornu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrzebujemy:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Ziarna kukurydzy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Masełko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Olej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Duży gar (Wysoki! Dno musi pasować do palnika/płyty)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miseczkę (albo kilka)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wykałaczki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Dobry film ;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Do gara wsypujemy tyle ziaren by dno było kompletnie przykryte ale by ziarno nie tworzyło górek (no, jedna malutka może być :P). Ziarno posypujemy równomiernie solą. Soli nigdy nie za dużo (nadmiar zazwyczaj zostaje na dnie). Zalewamy olejem tak by ziarno było zalane trochę ponad połową swojej wysokości. Dodajemy masełko pokrojone na kawałeczki wedle uznania. Na ilość dla 2ch osób (gar około 3l) wystarczy ¼ kostki. Gar stawiamy na palnik i ustawiamy moc na ½. Gdy masełko się roztopi i olej będzie leciutko skwierczeć dajemy palnik na maksa. Po kilku sekundach ziarna zaczną strzelać i w ciągu 2 minut popcorn będzie gotowy :D (czyt. zacznie pykać sporadycznie). Gotową przekąskę przesypujemy do miseczek i zabieramy się za oglądanie filmu :).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Smacznego!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS: Niestety nie miałem jak zamieścić zdjęć bo aparat gdzieś mi się zawieruszył (czyt. nie chce mi się rozkopywać biurka :P)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 10 Feb 2008 14:19:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/02/10/popcorn-mniam-mniam/</guid><category>kulinaria</category><category>lajf</category></item><item><title>Kara biblioteczna</title><link>http://blog.zamber.net/2008/02/08/kara-biblioteczna/</link><description>&lt;p&gt;Przyszła do mnie piękna koperta z Śląskiej Agencji Finansowej (windykatorzy, nie linkuję by im PRa nie podbijać :P) z wezwaniem do zapłaty pewnej (kara biblioteki + 20zł opłaty manipulacyjnej ŚAFu) kwoty powstałej z tytułu niedotrzymania terminu zwrotu woluminów w latach ubiegłych (2006 bodajże). Coś mi tu nie pasuje...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O zaległej kwocie oczywiście pamiętałem ale nie regulowałem jej bo w końcu nikt nie lubi płacić kar. Gdy oddawałem książki (by kara nie rosła) pani bibliotekarka uprzejmie powiedziała mi, że karę mogę zapłacić następnym razem gdy będę coś wypożyczać. ŚAF wysłał do mnie wezwanie (bez potwierdzenia odbioru) na podstawie:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o bibliotekach (Dz. U. Nr 85, poz 539 z 1998 r. z późn. zm.)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz. U. Nr 13, poz 123 z 2001 r. z późn. zm.)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Statutu Koszalińskiej Biblioteki Publicznej (Uchwała Nr VII/161/99 Rady Miejskiej w Koszalinie z dnia 18 czerwca 1999 r.)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;oraz zarządzeń Dyrektora Koszalińskiej Biblioteki Publicznej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Ustawy i statut nic sensownego w moim przypadku nie mówią bo zwalają sprawę uiszczania opłat na &lt;a href=&quot;http://www.biblioteka.koszalin.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=section&amp;amp;id=2&amp;amp;Itemid=47&quot;&gt;regulamin biblioteki&lt;/a&gt;. W zarządzeniu nr. 8/07 (wprowadzonego hej hoo po tym jak oddałem książki) moją uwagę przykuł punkt 12:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Czytelnik przetrzymujący zbiory ponad termin określony w regulaminie otrzymuje upomnienie. Jeżeli mimo to wypożyczone zbiory nie zostaną zwrócone biblioteka może dochodzić swoich roszczeń korzystając z pośrednictwa firmy windykacyjnej i na drodze sądowej.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Coś mi tu nie pasuje. Po pierwsze: zbiory oddałem, więc nie mieli prawa przekazać mojego długu do ŚAFu. Po drugie: rozporządzenie zostało wprowadzone bez informowania mnie. Nie dostałem listu, z znowelizowanym regulaminem do podpisania, więc obowiązuje mnie stary. Byłem dzisiaj w bibliotece i sprawdziłem jak wyglądały rozporządzenia z okresu gdy miałem książki. Wszystko identycznie poza wzmianką o firmie windykacyjnej (no i cennik troszkę się zmienił).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Starałem się sprawę wyjaśnić. Panie bibliotekarki odesłały mnie do Pani Ewy Ch. (konsultantki ds. windykacji w bibliotece albo czegoś w tym rodzaju). Pani Ewa nie znała regulaminu. Przedstawiłem jak sprawa wygląda. Odesłano mnie do dyrektora. Przypadkiem student naszej politechniki również miał podobne obiekcje więc poszliśmy razem na rozmowę. Sprawa studenta wyjaśniła się ponieważ załapał się na listę dłużników biblioteki do windykowania przez niedopatrzenie (zaległość powstała w 2007 a tych biblioteka nie tyka - dają im czas :P). Karę zapłacił a list od ŚAFu zabrał dyrektor by tego klienta odwołać. Moja zaległość jest starsza (i większa) więc to, że na liście jestem niedopatrzeniem nie było. Dyrektor starał się pokazać nam, że karę tak czy siak zapłacić musimy. Gdy zwracałem uwagę na nieścisłość w regulaminie zmieniał temat albo podkreślał, że to zarządzenie było konsultowane z dwoma prawnikami. Niestrudzenie starałem się mu pokazać co jest nie tak. W końcu powiedział, że da rozporządzenie do ponownej analizy a kolega jak już wiecie szczęśliwie zaoszczędził 20zł (oczywiście błąd w regulaminie również widział i na swój sposób starał się razem ze mną go podkreślić). Ostatecznie rozmowa mi nic nie dała poza wiedzą ogólną o ilości dłużników i najwyższej karze jaką pewien jegomość musi uiścić (10 000zł! Wypożyczał płyty za które dzień zwłoki równy jest karze 5zł.).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podczas rozmowy z dyrektorem miałem Deja Vu xD. Śniło mi się kiedyś coś identycznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatecznie zwracam się do was drodzy czytelnicy. Czy fakt, że jestem nadal uczniem (jeszcze nie studentem) może jakoś wpłynąć na karę (nie mam nawet NIPu o zarobkach nie wspominając)? Czy regulamin faktycznie jest dziurawy (może mi się zdaje :P)? Co powinienem zrobić?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 08 Feb 2008 17:00:02 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/02/08/kara-biblioteczna/</guid><category>lajf</category></item><item><title>Dzień z życia ADHDowca</title><link>http://blog.zamber.net/2008/02/07/dzien-z-zycia-adhdowca/</link><description>&lt;p&gt;Na początku: właśnie skasowałem dwie linie pierwotnego wstępu bo mi się nie podobały. Wszystko co piszę jest pełne chaosu bo sam jestem nim przepełniony. Kocham swój chaos i myślę, że jest tym co mnie napędza i pozwala na dzikie skojarzenia kiełkujące nowymi pomysłami. &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/ADHD/&quot;&gt;Co to ADHD?&lt;/a&gt; Sporo głupich mitów i uprzedzeń unosi się dookoła tego zespołu (niestety) dlatego bez względu na to co myślisz drogi czytelniku proszę spójrz na ten tekst obiektywnie :).&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;7 rano - codzienny rytuał czytania feedów, płatków śniadaniowych, kawy XXL, pakowania się do szkoły i od niedawna (od kiedy uświadomiłem sobie, że już mniej niż 100 dni do matury) chętny spacerek na autobus.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;8 rano - 10 minut w autobusie z muzyką na uszach i zaspanym gapieniem się w okno. Często zastanawiam się, czy ludzie w autobusie widzą we mnie szablonowego ćpuna (naturalnie podkrążone oczy, maturalne wychudnięcie, glany, bojówki, zielona czapa z wełny i porozciągany sweter).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Godziny szkolne - 1000 myśli na raz na tematy oczywiście ze szkołą kompletnie nie związane. Czasami po prostu siedzę i myślę o niczym (albo kolejnej kawie). [pauza - właśnie Stevie Ray Vaughan zachwycił mnie swoim Texas Flood... mmm gitarka :D] Gdy coś mnie zaciekawi (nietypowe zadanie, fajny temat) słucham i staram się zrozumieć temat (kolejna bezużyteczna umiejętność nr. n+1). Znajomych w szkole trochę mam i nie stronię od nowych znajomości ale staram się trzymać dystans (bo się kiedyś przejechałem - moje zaufanie jest tanie). [pauza - Boston - More Than a Feeling - bajeczny kawałek z Frets on Fire! Mam ochotę powymiatać xD.].&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Popołudnie - wieczór - rytuał powrotny: komp, tojlet, kawa, płatki, feedy. Muszę zamienić oba kompy na naukę niestety. #^$(*&amp;amp;!@ matura ;/. Jeżeli Jedyna ma czas (ostatnio go coraz mniej ;[) spędzamy go razem. [pauza - kolejny distract, tym razem Alice Cooper - Feed My Frankenstein. Last.fm wymiata :P.].&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Jak to faktycznie wygląda? Niepodobnie. Wydaje mi się, że jakbym się nie starał to relacja z tego jakim się czuję i jak organizuję (Hahaha! Dobre!) swój czas nie będzie w 100% mnie satysfakcjonować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko u mnie ma swoje miejsce ale nie pedantyczne czy na zasadzie jakiegoś zagmatwanego klucza, po prostu wiem co i gdzie najwygodniej mi dać. Bałagan pomimo chyba pozwala mi na iluzję skupienia. Podobno ADHDowcy potrzebują ciągłych bodźców alby wydzielanie się serotoniny było na sensownym poziomie. U normalnego człowieka wydziela się to-to normalnie wdg. potrzeby, ADHDowcy mają zaburzenia i z tego wynika wahanie koncentracji. Sama nazwa nie charakteryzuje tego zespołu odpowiednio. ADHD - Attention Deficit Hyperactivity Disorder czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej i deficytu uwagi. W praktyce skupić uwagę potrafię (czyli słowo deficyt można by zastąpić rozproszeniem), ale mam z tym trudności i często różne rzeczy mnie rozpraszają (dlatego m. in. nie potrafię pisać składnie i logicznie w jednym ciągu ;/). Nadpobudliwość jest efektem głodu serotoninowego i jej celem jest pobudzenie wydzielania tego hormonu, w praktyce typowy nadmiar energii ADHDowiec zastępuje innymi rzeczami (gry, filmy, otoczenie pełne rozpraszających rzeczy...). Wracając do bałaganu (wszystko po pierwszym wspomnieniu o bałaganie miało na celu stworzenie podstawy do tego co teraz napiszę xD) środowisko pełne rozpraszających rzeczy pozwala mi na zarządzanie skupieniem. Kiedy skupienie przechodzi mi na coś innego potrafię to sobie uświadomić bo kiedy piszę coś, wiem, że nie powinienem wsłuchiwać się w tekst piosenki, dlatego (nie lubię długich zdań. Sorry, ale inaczej nie potrafię xD.) kojarzę, że uwaga przeszła mi na coś innego i mogę ją z powrotem nakierować na to co chcę :).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Brzmi znajomo? Zerknij na &lt;a href=&quot;http://portal.adhd.org.pl/phpbb/&quot;&gt;forum&lt;/a&gt; dla i od ADHDowców :). Sam aktywnego udziału w dyskusjach nie biorę ale okazyjnie czytam.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 07 Feb 2008 23:12:41 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/02/07/dzien-z-zycia-adhdowca/</guid><category>lajf</category></item><item><title>Szkoła vs. Żałoba</title><link>http://blog.zamber.net/2008/01/24/szkola-vs-zaloba/</link><description>&lt;p&gt;Coraz bliżej matury. Luźniejsze lekcje. Nerwowa atmosfera. Zmiany deklaracji maturalnych. Nad tym wspaniałym dla maturzystów balem zawisła groźba żałoby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie oglądam wiadomości ani nie śledzę żadnego informacyjnego portalu (tylko Gazeta.pl Kraj w RSSach, ale przeglądam tylko po łepkach). Informacje o &quot;Wielkiej tragedii dla Polskiego lotnictwa&quot; dotarła do mnie późnym wieczorem. Pierwsza myśl: &quot;żałoba będzie skoro tak trąbią o tym&quot; no i się stało. Właśnie dzwoniła Jedyna i smutnym głosem powiedziała, że studniówka została przełożona na wtorek. Całkiem nieźle, myślałem, że będzie gorzej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kopalnie, autokary, samoloty i pewnie niedługo przegrana w MŚ w piłce nożnej też nie obędą się bez żałoby. Ciekawi mnie jaką mowę tym razem Wielki Brat nam wygłosi. Coraz częściej zauważam skupienie mediów na rzeczach mało budujących. Wypadki, pijane matki, morderstwa, kolejne złamane obietnice wyborcze. To wszystko zamiast wyciągać nas z kompleksu Polskości coraz bardziej nas w nim pogrąża. W każdym nas siedzi ukuty stereotyp, że Polacy to złodzieje samochodów i z każdymi wiadomościami zaczyna się w nas krystalizować pogląd, że tek stereotyp jednak po części jest prawdziwy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kocham swój Kraj chociaż patriotyzm do mnie nie dociera (chyba, że lokalny). Chcę by Polska była lepszym miejscem dla nas i innych. Miejscem gdzie ludzie przyjeżdżają za pracą, gdzie nie ma ubóstwa i przemocy, gdzie politycy faktycznie tworzą nam lepsze miejsce do życia, gdzie katastrofy są przyjmowane z prawdziwym żalem i szacunkiem się im należącym, gdzie nie ma uprzedzeń co do rasy i wyznania, gdzie po prostu chce się żyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale mówiłem o studniówce :). Patriotyzm szkolny i walki pomiędzy Broniewskim a Dubois zaczynają mnie denerwować. Dubois według kamerzysty którego wynajęliśmy na imprezę jest pełne bufonów i niepoważnych ludzi. Podobno nikt nie chce u nich kręcić na imprezach, bo skąpią stolika dla tych, którzy dbają o to by ostatnia impreza przed naszym wejściem w dojrzałość była uwieczniona. Podobno uczniowie tam mają ego rozsadzające mury. Podobno... i można by tak w nieskończoność. Tak się składa, że znam kilka osób z Dubois i większość z nich jest normalna. Nie miażdżą ludzi swoją wiedzą chociaż są ponad średnią większości liceów. Ich negatywna renoma wśród społeczności uczniowskiej równoważona jest przez poziom nauczania ale dla nas - uczniów, trwalszy ślad (paradoksalnie?) pozostawiają ludzie. Dlatego nie patrzę na Dubois tak negatywnie jak większość moich znajomych. Idę na ich studniówkę bo Jedyna tam uczęszcza i szczerze mam wątpliwości czy przyjmą mnie jako &quot;tego z Broniewskiego&quot; czy jako &quot;tego super faceta Marty&quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak się składa, że w tym roku dyrektorem Broniewskiego został były wicedyrektor Dubois. Zapowiedział zmiany i wojnę mającą na celu dogonienie Dubois w jakimś śmiesznym rankingu. A w praktyce? Przez kilka miesięcy było gorąco. Zakaz dredów, zarostu, krótkich spodni - zaczęliśmy się obawiać, że staniemy się drugim Dubois z nakazami i zakazami. A teraz? Luz - nie odczułem by cokolwiek się zmieniło a Dyrektor z &quot;tego z Dubois&quot; stał się &quot;tym z Broniewskiego&quot;. Klimat pozostał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem po co to piszę :). Nie wiem co chciałem przekazać :P. Widocznie mój PMS (Polish Marudzening Syndrome) dał o sobie znać :).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 24 Jan 2008 15:57:37 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/01/24/szkola-vs-zaloba/</guid><category>lajf</category><category>ogólne</category></item><item><title>Nasza Klasa </title><link>http://blog.zamber.net/2008/01/13/nasza-klasa/</link><description>&lt;p&gt;Z początku miał to być wpis krytyczny na zasadzie &quot;komu to potrzebne&quot; lecz uświadomiłem sobie, że jest druga, zła strona. Każdy Polak już wie jakie informacje można na Naszej Klasie znaleźć.&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Imię i nazwisko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miejsce zamieszkania&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Szkołę&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wygląd&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Numer telefonu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Padu-Padu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Skype&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Przezwisko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Adres bloga&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wszystko co użytkownik wpisze na profilu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://blog.konieczny.be/2007/12/31/nasza-klasa-jak-chronic-swoje-dane-osobowe/&quot;&gt;Konieczny&lt;/a&gt; opisał już jak można &lt;del&gt;dokopywać się do danych&lt;/del&gt; chronić swoje dane na Naszej Klasie ale pomimo rozprzestrzenianiu się informacji niewielu ludzi dostrzega zagrożenie jakie może nieść za sobą taka dostępność informacji. Przenosiny na nowe serwery były wydarzeniem na skalę ogólnokrajową. Cała Polska (nie tylko blogosfera) huczy o Naszej Klasie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serwis z założenia ma skupiać osoby chcące odnowić kontakty z dawnymi znajomymi ale np. mój młodszy brat, który jest w 5 klasie podstawówki (11 lat) ma już profil a przecież nie ma z kim kontaktów wznawiać. Tzw. pokemony zalewają Naszą Klasę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Internet daje idealne warunki do łowienia ludzi i ich danych. Nasza Klasa przyczyniła się do ułatwienia tej czynności. Poziom świadomości użytkowników idealnie obrazuje stary kawał o Jasiu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mama mówi do jasia:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Jasiu! Znów zgubiłeś klucze od mieszkania!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie martw się mamo, tym razem do kluczy przyczepiłem karteczkę z adresem.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Wydaje mi się, że Nasza Klasa powinna przejść gruntowną przebudowę celem poprawienia bezpieczeństwa. Nie ma żadnego sensownego sposobu by wyedukować wszystkich użytkowników. Dobrze, że przynajmniej niektóre media &lt;a href=&quot;http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-49219.html&quot;&gt;dostrzegają problem&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 13 Jan 2008 20:40:19 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/01/13/nasza-klasa/</guid><category>lajf</category><category>web</category></item><item><title>Karton oświetleniowy</title><link>http://blog.zamber.net/2008/01/12/karton-oswietleniowy/</link><description>&lt;p&gt;Ile razy kupując coś używanego na Allegro zdjęcia były marnej jakości i zaważyło to na Twoim zakupie? Ile razy wystawiając przedmiot zdjęcia, które dodajesz przedstawiają go gorzej niż wygląda w rzeczywistości? Mam rozwiązanie na ten problem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/renwest/436831055/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm1.static.flickr.com/165/436831055_c3390489d5.jpg&quot; alt=&quot;Light box&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrzebne materiały:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Kartonowe pudełko, najlepiej o boku kwadratu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kalka techniczna albo białe siatki jednorazowe.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Biały brystol albo kartka papieru.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Taśma klejąca.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nożyczki.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nóż.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Karton ustawiamy większą ścianą do dołu i wycinamy szerszą ścianę (to będzie przód), ścianę do niej przeciwległą zostawiamy i wycinamy resztę poza podstawą. Wszystkie wycięte ściany poza frontem zaklejamy kalką albo siatką jednorazową. W środku wklejamy brystol albo papier na tylnej ścianie u góry. Viola!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdjęcia wychodzą piękne, jeżeli pamiętamy o odpowiednim oświetleniu, zazwyczaj 2-3 lampki biurkowe wystarczają, ale lepsze są mocne halogeny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście liczy się idea a nie wykonanie. Wdziałem gdzieś podobne pudełko, lecz z wypolerowanym czarnym marmurem zamiast brystolu. Wyglądało genialnie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli zdjęcia wychodzą zbyt czerwone albo potrzebują pomniejszej edycji z pomocą przychodzi &lt;a href=&quot;http://www.gimp.org/&quot;&gt;GIMP&lt;/a&gt;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na każdym zdjęciu można kliknąć (Flickr) i dalej przejść na &quot;ALL SIZES&quot; aby zobaczyć je w pełnym wymiarze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na tym zdjęciem będziemy pracować :). Prezent świąteczny od Jedynej :D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187084555/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2350/2187084555_2b0d3fd269.jpg&quot; alt=&quot;Przed&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na początek trzeba zdjęcie wykadrować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187861120/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2137/2187861120_9d7a027403.jpg&quot; alt=&quot;Kadrowanie&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz zajmiemy się balansem kolorów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187861126/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2365/2187861126_1e5728351d.jpg&quot; alt=&quot;Balans kolorów 1&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187861132/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2081/2187861132_edec62f881.jpg&quot; alt=&quot;Balans kolorów 2&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możemy również zająć się niedoskonałymi detalami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187861138/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2131/2187861138_92b23ce081.jpg&quot; alt=&quot;Klonowanie 1&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187861140/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2013/2187861140_bebd4d3756.jpg&quot; alt=&quot;Klonowanie 2&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stwierdziłem, że pudełko bez zszywek wyglądało by dosyć nienaturalnie, więc zostawiłem ten detal ale np. we wcześniejszym poście pozbyłem się kilku pyłków z wyświetlacza komórki ;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2187084559/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2171/2187084559_41cd4cf699.jpg&quot; alt=&quot;Efekt końcowy&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego cięcia, klejenia, pstrykania i edytowania :).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 12 Jan 2008 17:24:56 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/01/12/karton-oswietleniowy/</guid><category>grafika</category><category>lajf</category><category>tutorial</category><category>web</category></item><item><title>Torba</title><link>http://blog.zamber.net/2008/01/10/torba/</link><description>&lt;p&gt;Wczoraj przeglądałem bloga &lt;a href=&quot;http://ludwik.org/co-mam-w-torbie/&quot;&gt;Ludwika&lt;/a&gt; w poszukiwaniu jakiegoś źródła natchnienia i znalazłem wpis z rodziny tych łańcuszkowych o zawartości jego torby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Postanowiłem opublikować podobny wpis lecz nie w formie łańcuszka :).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294456/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2306/2179294456_9ac1d44981.jpg&quot; alt=&quot;Banan&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Babcia/mama/telewizja zawsze mi mówiła/y bym jadł codziennie owoce. Codziennie staram się mieć owocka na wolną chwilę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294452/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2105/2179294452_71a440f1ae.jpg&quot; alt=&quot;Klucze&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Standardowo spełniają dwie funkcje. Otwieranie domu i piwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294462/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2308/2179294462_40483e897b.jpg&quot; alt=&quot;Chusteczki i plan lekcji&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chusteczki do nosa na wszelki wypadek (kto wie kiedy się długopis może wylać :P) oraz do czynności oczywistej. Plan lekcji bym wiedział gdzie mam być. Jakimś cudem od dwóch lat nie mogę zapamiętać planu, dlatego trzymam zawsze przy sobie taką oto karteczkę :). Czasami wolne miejsce używam do notowania ważnych rzeczy (też na wszelki wypadek).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294438/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2298/2179294438_4b04465b0e.jpg&quot; alt=&quot;Portfel&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywista oczywistość :P. Dokumenty, pieniądze, papierki i inne drobiazgi. Prezent od Jedynej :*.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294442/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2290/2179294442_a16f571940.jpg&quot; alt=&quot;Komórka i pamięć usb&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prepaid w Erze, Siemens ME45 - wyjątkowo wytrzymały ;). Mam w planach zakup czegoś nowszego. Pamięć usb - zestaw pierwszej pomocy: &lt;a href=&quot;http://damnsmalllinux.org/&quot;&gt;DSL&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i kilka &lt;a href=&quot;http://portableapps.com/&quot;&gt;Portable Apps&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179294448/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2332/2179294448_3225def74a.jpg&quot; alt=&quot;Empetrójka&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Autobus, przerwy, czas gdy nie potrzebuję uszu. Floydzi, Zeppelini, Akuraci i co się jeszcze zawinie (np &lt;a href=&quot;http://pl.youtube.com/watch?v=IIO2qpSsUTA&quot;&gt;KT Tunstall&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179396237/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2192/2179396237_aa475fd67e.jpg&quot; alt=&quot;Książka&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwykle przerwy. Zazwyczaj coś z Fabryki Słów, Terry Pratchett albo Stephen King :D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://flickr.com/photos/zamber/2179396241/&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm3.static.flickr.com/2278/2179396241_e6a7d08e5b.jpg&quot; alt=&quot;Długopis&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do samoobrony. W końcu każdy chciałby być jak Burne :D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdjęcia zrobione w &lt;a href=&quot;http://foto.jogger.pl/2007/12/17/zrob-to-sam-tlo-fotograficzne/#comm1032489&quot;&gt;lightboxie&lt;/a&gt; domowej roboty :P.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 10 Jan 2008 13:46:29 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/01/10/torba/</guid><category>grafika</category><category>książka</category><category>lajf</category></item><item><title>Inspekcja laptopów</title><link>http://blog.zamber.net/2008/01/08/inspekcja-laptopow/</link><description>&lt;p&gt;Sądy w USA rozważają legalizację, czy sprawdzania dysków w laptopach ludzi przyjeżdżających do kraju. Wszystko wskazuje na to, że opinia publiczna karmiona medialną papką o złapanych w ten sposób terrorystach i pedofilach poprze tą sprawę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osobiście nie chciał bym by jakiś facet na lotnisku sprawdzał zawartość mojego dysku. Nie ze względu na legalność, lecz prywatność. Kilka lat temu w moim otoczeniu latał tekst &quot;Pokaż mi swoje kapcie a powiem ci kim jesteś.&quot;. Kapcie kapciami ale laptop to już konkretne źródło informacji o jego użytkowniku. Co można znaleźć (pierwsze lepsze przykłady :P)?&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Porno!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nagie fotki żony/dziewczyny.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zabookamrkowane strony gdzie można nabyć anonimowo viagrę :P.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Hasła i loginy.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Plany bomb atomowych.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zdjęcia lolcatsów i loldogów.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wszelkiej maści stuff, który nie powinien wpaść w ręce/oczy innych :).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nielegalne Windowsy/filmy/muzykę...&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Czy Amerykanie są zdolni do poświęcenia własnej prywatności? Myślę, że tak. W końcu to kraj cudów.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 08 Jan 2008 19:24:42 +0100</pubDate><guid>http://blog.zamber.net/2008/01/08/inspekcja-laptopow/</guid><category>lajf</category><category>web</category></item></channel></rss>