Kombinuję jak się da, bibliografię i plan oddałem na ostatnią chwilę, lecz pomimo tego ciężkimi krokami zbliża się 5 maja a wraz z nim matura z naszego kochanego języka ojczystego.
Z powodów maturalnych jak i technicznych spowodowanych przeprowadzką aktywność mojego jogga była (i jeszcze trochę będzie) prawie żadna.
Jeżeli chcesz wiedzieć, drogi czytelniku co się ze mną dzieje dodaj mnie do obserwowanych na Blipie.
Coraz bliżej matury. Luźniejsze lekcje. Nerwowa atmosfera. Zmiany deklaracji maturalnych. Nad tym wspaniałym dla maturzystów balem zawisła groźba żałoby.
Czytaj dalej...
Wpis chciałem zatytułować "Reklamy" ale po lekturze "Google Story" została mi w głowie metoda jaką Google wprowadziło reklamy tak, że z grupy badanych osób (chyba 1000) ponad 60% na pytanie czy na Guglach są reklamy uśmiechało się ironicznie i mówiło "nie".
Czytaj dalej...