25
1
10
Dzięki Lifehackerowi poznałem dzisiaj radia internetowe i myślę, że RadioTuna może konkurować z last.fm pod prawie każdym względem.
Odkrywanie muzyki z RadioTuna pozwala dobrać dla siebie radio, które faktycznie trafia w nasz gust dzięki wyszukiwaniu po gatunku, artyście albo nazwie stacji. Rejestracja jest opcjonalna i pozwala na zapisywanie historii puszczanych stacji oraz dodawanie zakładek.
Nie ma natomiast możliwości podzielenia się swoim zdaniem o radiu ze społecznością ani żadnych innych społecznościowych funkcji (avatarów, profili, komentarzy, forum, etc.). Trudno mi ocenić czy to plus czy minus.
Podsumowując: strona jest ładna, wygodna i intuicyjna a jakość dostarczanej muzyki satysfakcjonująca.
11
2
09
Mam zwyczaj przesłuchiwania całego dorobku zespołu, który wpadnie mi w ucho. Czasami wracam do przesłuchanych dyskografii zależnie od humoru ale trudno jest mi słuchać w kółko niektórych z powodu narastających natręctw. Staram się temu przeciwdziałać ustawiając tryb odtwarzania na losowy ale większość zespołów ma swój styl. Na styl zespołu w moim rozumieniu składa się grupa charakterystycznych cech. Dalej idąc grupa cech składa się też na gatunek ale mam na myśli różnicę tych grup, więc charakterystyczne cechy nie należące do głównego gatunku muzycznego w ramach którego dany zespół tworzy. Nie jest to równoznaczne z tym, że zespołu nie trawię, tylko im dłużej słucham tym bardziej wypadam z nastroju. Nie działa na mnie też mieszanie zespołów bo skakanie z jednego stylu na drugi działa na mnie jeszcze gorzej niż wyżej wymienione natręctwa.
Oczywiście od każdej reguły są wyjątki. Takim wyjątkiem w moim przypadku jest Pink Floyd. Różnice w stylu każdej płyty są na tyle duże, że nawet na odtwarzaniu losowym nie tracę klimatu ani się nie irytuję.
Patrząc szerzej zespoły można podzielić na dwie grupy:
Zawsze jestem otwarty na nową muzykę, dlatego drodzy czytelnicy podzielcie się proszę swoimi faworytami :). Aby odsiać zespoły, które już przebadałem zapraszam na swój profil na last.fm.
17
7
08
Od dłuższego czasu nie mogę się dobić do last.fm. Mianowicie wszystko rozchodzi się o serwer cdn.last.fm na którym trzymają style css i powiązane z nimi obrazki.
Strona działa bezproblemowo na wszystkich komputerach w sieci lokalnej poza moim.
zamber@rtfm:~$ sudo /etc/init.d/dns-clean
[sudo] password for zamber:
zamber@rtfm:~$ ping cdn.last.fm
PING a1265.g.akamai.net (213.160.98.152) 56(84) bytes of data.
From 195.219.92.22 icmp_seq=1 Destination Host Unreachable
--- a1265.g.akamai.net ping statistics ---
5 packets transmitted, 0 received, +1 errors, 100% packet loss, time 9419ms
Jak widać sprawa nie leży w cache DNSów (chyba, że robię coś źle). Ktoś ma jakiś pomysł?
25 11 09, 16:19:29 | Znowu tapetki z NG |
88 tapet z National Geographic, instrukcje dla laików w środku :). Python for ubuntu.
12 1 08, 18:09:46 | Postaw mi piwo :D | Ludwik oświecił mnie, że da się robić przelewy z PayPal bez aktywowania karty. Z tej okazji dodałem w prawym górnym rogu przycisk "Postaw mi piwo :)".
5 11 07, 21:10:36 | Płyty Ubuntu |