Za drugim podejściem Vimperator zdobył sobie moje uznanie i dozgonną wierność ;). Vimperator jak już niektórzy powinni wiedzieć jest rozszerzeniem do Firefoxa zmieniającym jego interfejs tak by przypominał edytor tekstu Vim. Dla tych niewtajemniczonych - oznacza to, że wszystko da się zrobić bez użycia myszki (trochę jak mozless tylko lepiej i więcej) ;D.
Jeżeli chcesz spróbować swoich sił z tym rozszerzeniem koniecznie przejrzyj dokumentację (wyskakuje po instalacji roszerzenia, zawsze można ją przywołać przez F1 albo :help).
Dla używających lub właśnie wciągniętych - pozwoliłem sobie dodać kilka znalezionych modyfikacji interfejsu dla większej wygody użytkowania. I present you the Better Vimperator :P.
Miłej zabawy ;).
Od dłuższego czasu nie mogę się dobić do last.fm. Mianowicie wszystko rozchodzi się o serwer cdn.last.fm na którym trzymają style css i powiązane z nimi obrazki.
Strona działa bezproblemowo na wszystkich komputerach w sieci lokalnej poza moim.
zamber@rtfm:~$ sudo /etc/init.d/dns-clean
[sudo] password for zamber:
zamber@rtfm:~$ ping cdn.last.fm
PING a1265.g.akamai.net (213.160.98.152) 56(84) bytes of data.
From 195.219.92.22 icmp_seq=1 Destination Host Unreachable
--- a1265.g.akamai.net ping statistics ---
5 packets transmitted, 0 received, +1 errors, 100% packet loss, time 9419ms
Jak widać sprawa nie leży w cache DNSów (chyba, że robię coś źle). Ktoś ma jakiś pomysł?
Przede mną stoi wybór: politechnika Gdańska albo Koszalińska.
Gdybym miał pójść na Gdańską musiałbym starać się o kredyt studencki (nieźle musiałbym się się zakręcić by znaleźć kogoś kto mi poświadczy) i dorwać jakąś dobrze płatną pracę na pół etatu.
Zostając w Koszalinie miał bym względny luz (mieszkanie u rodziców) i wszystko wyglądało by z grubsza jak w liceum.
Poszukuję odpowiedzi na podstawowe pytanie: czy źródło papieru ma aż tak wielkie znaczenie by brać kredyt i męczyć się w akademiku?
Zainspirowany alkosowym "Photo a day" postanowiłem spróbować swoich sił na identycznych zasadach ;).
Nie mam siły na zakładanie kolejnego bloga (ten wszak powoli zaczyna umierać i rdzewieć :P) więc wszystko będzie się działo na Flickrze - zapraszam :).