Karton oświetleniowy
Ile razy kupując coś używanego na Allegro zdjęcia były marnej jakości i zaważyło to na Twoim zakupie? Ile razy wystawiając przedmiot zdjęcia, które dodajesz przedstawiają go gorzej niż wygląda w rzeczywistości? Mam rozwiązanie na ten problem.
Potrzebne materiały:
- Kartonowe pudełko, najlepiej o boku kwadratu.
- Kalka techniczna albo białe siatki jednorazowe.
- Biały brystol albo kartka papieru.
- Taśma klejąca.
- Nożyczki.
- Nóż.
Karton ustawiamy większą ścianą do dołu i wycinamy szerszą ścianę (to będzie przód), ścianę do niej przeciwległą zostawiamy i wycinamy resztę poza podstawą. Wszystkie wycięte ściany poza frontem zaklejamy kalką albo siatką jednorazową. W środku wklejamy brystol albo papier na tylnej ścianie u góry. Viola!
Zdjęcia wychodzą piękne, jeżeli pamiętamy o odpowiednim oświetleniu, zazwyczaj 2-3 lampki biurkowe wystarczają, ale lepsze są mocne halogeny.
Oczywiście liczy się idea a nie wykonanie. Wdziałem gdzieś podobne pudełko, lecz z wypolerowanym czarnym marmurem zamiast brystolu. Wyglądało genialnie!
Jeżeli zdjęcia wychodzą zbyt czerwone albo potrzebują pomniejszej edycji z pomocą przychodzi GIMP!
Na każdym zdjęciu można kliknąć (Flickr) i dalej przejść na "ALL SIZES" aby zobaczyć je w pełnym wymiarze.
Na tym zdjęciem będziemy pracować :). Prezent świąteczny od Jedynej :D.
Na początek trzeba zdjęcie wykadrować.
Teraz zajmiemy się balansem kolorów.
Możemy również zająć się niedoskonałymi detalami.
Stwierdziłem, że pudełko bez zszywek wyglądało by dosyć nienaturalnie, więc zostawiłem ten detal ale np. we wcześniejszym poście pozbyłem się kilku pyłków z wyświetlacza komórki ;).
Miłego cięcia, klejenia, pstrykania i edytowania :).


zamber88@gmail.com








1. Im większa powierzchnia rozpraszająca, tym lepiej. Warto poświęcić trochę więcej czasu i złożyć jakiś sześcian z rurek PCV, a potem okleić go z 5 stron np. agrowłókniną. W takim kartonowym pudle, przy robieniu zdjęć rzeczy odbijających światło (szkło, biżuteria, okulary, itp) chamsko będą widoczne te kartonowe krawędzie.
2. Im więcej źródeł światła, tym lepiej. Zamiast lampy błyskowej z powodzeniem można użyć kilku mocnych żarówek. Dużo światła dają te taki „spiralne” energooszczędne „żarówki” (bo defacto są to bardziej świetlówki niż żarówki;) I potem jedną (lub nawet po dwie) po bokach, i jedną od góry. Ewentualnie można też jedną dla kontrastu dać od tyłu.
3. Co do tła, to się zgadzam – biały karton wystarczy. Ale jeżeli chodzi np o zrobienie zdjęcia jasnego przedmiotu, to jako czarne tło lepiej już wykorzystać czarny materiał (od czarnego kartonu odbija się światło).
4. Jeżeli by już pozostać przy koncepcji kartonu, to pomalowałbym w środku cały na biało.
No ;)
Pozdrawiam!
fuck, konkurencja mi rośnie :D
Wczoraj zrobiłem sobie tło z materiałów dostępnych pod ręką – nie sprawia zbyt profesjonalnego wrażenia ;) http://tnij.org/anu6
Problemem były o wiele za ciemne zdjęcia (co widać w dzisiejszym wpisie na moim blogu). Niestety, w domu mam tylko jedną w miarę odpowiednią lampkę. Z tym poradziłem sobie w stylu Adama Słodowego http://tnij.org/anu7 Teraz muszę pozbyć się tak wyraźnego cienia.
Wspomniałem już, że mam chęci, ale nie posiadam nawet statywu? :D
Też nie mam statywu, robię z ręki ;). Na światło jest rada ;D – robić za dnia z odsłoniętymi zasłonami i wszystkimi światłami zapalonymi :).
naprawdę świetne.
spróbuję to wykorzystać do zdjęć
pozdrawiam :)