blog.zamber.net

 

8

1

08

Inspekcja laptopów

Sądy w USA rozważają legalizację, czy sprawdzania dysków w laptopach ludzi przyjeżdżających do kraju. Wszystko wskazuje na to, że opinia publiczna karmiona medialną papką o złapanych w ten sposób terrorystach i pedofilach poprze tą sprawę.

Osobiście nie chciał bym by jakiś facet na lotnisku sprawdzał zawartość mojego dysku. Nie ze względu na legalność, lecz prywatność. Kilka lat temu w moim otoczeniu latał tekst "Pokaż mi swoje kapcie a powiem ci kim jesteś.". Kapcie kapciami ale laptop to już konkretne źródło informacji o jego użytkowniku. Co można znaleźć (pierwsze lepsze przykłady :P)?

Czy Amerykanie są zdolni do poświęcenia własnej prywatności? Myślę, że tak. W końcu to kraj cudów.

 
 

Komentarze

 
 
 

№ 1

8 1 08, 19:59:08

jaykob

Zawsze możesz pozwać służby celne za naruszenie twojej prywatności. Prawnicy w USA są bardzo wyczuleni na tym temacie, 10 000$ gwarantowane.

W końcu Windows mogą sprawdzić, ale wystarczy plik tekstowy na pulpicie, a już naruszają twoją prywatność bo wiedzą na przykład, że lubisz ikonki na środku pulpitu układać w formie na przykład spirali.

 
 
 

№ 2

8 1 08, 20:38:40

Jony

Trochę to poronione. Ciekawe co by zrobili, jakbym miał dysk zaszyfrowany, a klucz bym miał gdzieś na nośniku, który akurat przypadkiem znajduje się w torbie, która wędruje sobie teraz kilometrami tuneli do bagażowni w samolocie :)

 
 
 

№ 3

8 1 08, 21:54:24

DaLee [niezalogowany, bo dalek

Wystarczy zaszyfrować dysk, zabezpieczyć hasłem i powiedzieć, że je zapomniałeś. Z tego co wiem, nie istnieje nigdzie prawo nakazujące użytkownikowi pamiętać jego hasło. A przy okazji, ciekawe co, jak ktoś przewozi tylko dysk twardy, czy pendrive? Zabiorą go na zaplecze i sprawdzą? Można też dać Linuksa w języku polskim. Przeciętny celnik, czy inny cieć sobie nie poradzi. Już sobie to wyobrażam – „Bethy, Bethy, zawołaj Janka, bo tu znowu jakiś Polak szpanuje” :)

 
 
 

№ 4

8 1 08, 22:02:13

pecet

TrueCrypt

 
 
 

№ 5

8 1 08, 22:20:34

Zamber

jaykob: Właśnie chodzi o to, że chcą pozwolić na głębszą ingerencję. "The government contends that it is perfectly free to inspect every laptop that enters the country, whether or not there is anything suspicious about the computer or its owner. Rummaging through a computer's hard drive, the government says, is no different from looking through a suitcase." "via":http://www.iht.com/articles/2008/01/07/america/legal.php Jony DaLee pecet : Gdzieś na powyżej wymienionym artykule opisują właśnie sprawę tego typu.
Po pierwsze: Nie mam ochoty szyfrować dysku i przygotowywać wszystko tylko po to by pan celnik nie mógł zobaczyć mojej pornotapety :P.
Po drugie: Nie mam ochoty potem się procesować o to, że naruszyli moją prywatność – strata czasu i pieniędzy.

 
 
 

№ 6

9 1 08, 07:58:44

amag

@DaLee: w Wielkiej Brytanii istnieje prawo nakazujące ujawnianie na wniosek odpowiednich organów haseł do zaszyfrowanych urządzeń blokowych/partycji, a odmowa ujawnienia hasła daje możliwość ukarania takiego delikwenta x letnim pobytem w więzieniu

 
 
 

Dodaj komentarz

 

Podpis

 

URL

 

Treść

 
 
 
 

Miniblog

25 11 09, 16:19:29 | Znowu tapetki z NG |

88 tapet z National Geographic, instrukcje dla laików w środku :). Python for ubuntu.

12 1 08, 18:09:46 | Postaw mi piwo :D | Ludwik oświecił mnie, że da się robić przelewy z PayPal bez aktywowania karty. Z tej okazji dodałem w prawym górnym rogu przycisk "Postaw mi piwo :)".

5 11 07, 21:10:36 | Płyty Ubuntu |

Dzisiaj przyleciały ;).