Kino domowe - plz help!
Na sylwestra ustawiłem się z dziewczyną i znajomymi na seans filmowy. Mój tata jakiś czas temu postanowił zaoszczędzić i kupił na allegro LCDka Philipsa (27'') i Thomsona (23'') oba z rozbitymi matrycami. W 23'' działa elektronika, w 27'' nie działało chyba nic ;). Oba razem kosztowały chyba 150zł. Zamysł był taki, by kupić rozwalonego i wmontować nową matrycę i takim sposobem zaoszczędzić kilka tysięcy (!). Jako, że tata cybernetykiem z wykształcenia i zamiłowania jest zadanie zmontowania tego wszystkiego do kupy zakończyło się sukcesem, lecz TV nie wyświetlał obrazu poprawnie. Z powodu natłoku pracy tata odstawił go na bok w swojej pracowni i tak czekał on sobie na chwilkę czasu. Kilka tygodni temu mój brat wracając ze szkoły zajrzał do taty. Tata chciał zaszpanować i pokazał bratu niedokończony telewizor. Cudownym cudem telewizor zadziałał! Jednak po dotarciu do domu (wcześniej przed poprawnym wyświetleniem obrazu był przeniesiony z podłogi w jednym pokoju na biurko w drugim) zaczął znów jarzyć się krwistą czerwienią...
Ostatnie 2 dni tata spędził na szukaniu przyczyny tego zalewania (bo takie właśnie ma miejsce zjawisko po włączeniu). Od strony technicznej sprawdził chyba wszystko. Przylutował na stałe kabelki od matrycy do elektroniki (bo podobno złącza tam wykorzystywane lubią się psuć). Kombinował z masą na obudowie (raz go poraziło :P). Kombinował z zasilaczem i przetwornikiem dla świetlówek w matrycy. Nic.
Spróbowaliśmy potrzymać go dłużej włączonego z automatycznie wyszukanym kanałem (TVP1 wleciało chyba). Cud. Linia szerokości kilku mm wyświetlała się odpowiednio, reszta nadal na czerwono. Nie mamy pojęcia co to może być. Nadal szukamy przyczyny. Zaczynają nam się kończyć pomysły.
Tak wygląda matryca zalana krwią :P (jakość słaba, trochę rozmazane) (większa rozdzielczość):



Drodzy Joggerowicze, Blipowicze, Internauci i cybernetycy/elektronicy/magicy proszę pomyślcie co może być przyczyną tego zachowania i wyślijcie swój komentarz. Może jutro uda mi się spędzić miły wieczór przy dużym ekranie dzięki waszej pomocy :).


zamber88@gmail.com
uuu, a cokolwiek widac z obrazu czy nic? (nawet w tym czerwonym kolorze)
proponuje zapytac na elektrodzie
Czerwień jakoś magicznie się zmienia, nasuwa mi się skojarzenie z kominkiem elektrycznym :P. Gdy włączyliśmy menu i poczekaliśmy chwilkę to "płomienie" zrobiły się w jednej kolumnie niebieskie, tam pewnie menu miało być :P. Jakiej elektrodzie drogi Patryku? :)
http://elektroda.pl
to takie forum elektroniczne imho najlepsze i najwieksze w polsce.
Jak na moj gust technika elektronika co powinien potrafic naprawiac telewizory i radia to problem jest na linii elektronika>matryca.
Najprawdopodobniej sterownik nie potrafi nadac takiego sygnalu ktory matryca "zrozumie" i kawałek (tu odpowiedzialny za kolor czerwony) łapie.
zeby powiedziec cos wiecej to musialbym obejrzec to z bliska.
btw sprobojcie delikatnie obstukac plytki z elektronika i poruszac kabami *ostrożnie*
Okazało się, że tata ma już konto na elektrodzie i właśnie pisze tam coś :P. Ze stukaniem próbowaliśmy, kable sprawdzaliśmy miernikiem xD. Tacie zdaje się, że zasilacz nie wyrabia, ale zaprzecza temu okres kiedy działał normalnie. Poza tym Ta czeriweń jest taka powolna, nie wygląda to tak, jak gdyby tylko czerwony kanał byl wyświetlany. Poza tym pojawienie się niebieskiego po otwarciu menu również temu przeczy ;/. Masakra.